shadow_left
Logo www.krzyszkowice.eu
Logo
Shadow_R

Dziś

24 Kwietnia 2019
Środa
Imieniny obchodzą:
Aleksander, Aleksy,
Egbert, Erwin,
Erwina, Fidelis,
Grzegorz, Horacy,
Horacjusz, Zbroimir
Do końca roku zostało 252 dni.
Odwiedza nas 1 gość

Gmina

Radny

Powiat

Radny

Koło Gospodyń Wiejskich

O Nas
Wydarzenia

Biblioteka

O Nas
Wydarzenia

Hejnał Krzyszkowice

Klub
Seniorzy
Juniorzy

Panel Użytkownika






Hasło?
Konto? Zarejestruj się!
 
   
Iskra Głogoczów 1-3 Hejnał Krzyszkowice Drukuj
04.05.2008.
1.05.2008 o godzinie 14:00 rozpoczął się mecz Iskry Głogoczów z Hejnałem Krzyszkowice. Mecz został rozegrany na boisku w Krzywaczce.

Skład Hejnału: Galas Piotr. Bidziński Marek, Gaździk Dariusz, Kopta Kamil, Galas Grzegorz, Twardosz Paweł, Pitala Krzysztof, Ciaputa Przemysław, Kopta Mateusz, Domanus Dariusz, Marek Baran.

Skład Hejnału dosyć mocno osłabiony w linii pomocy, brak Mateusza Motyki, Rafała Sali oraz Rafała Ciaputy (który dostał w poprzednim meczu czerwoną kartkę i będzie pauzował 3 mecze. Zobaczymy go dopiero na meczu u siebie 17.05.08 z Rudnikiem).
Mecz ten niektórzy nazywali derbami. No i jak na derby przystało mecz był bardzo zacięty i pełen walki z obydwu stron. Iskra zdeterminowana ruszyła ostro do ataku na nasz zespół. Jednak to „Hejnaliści” mieli kilka groźnych akcji po których mogli objąć prowadzenie. W 20 minucie spotkania znakomitą sytuację miał Grzegorz Galas jednak jego strzał z półobrotu przeszedł minimalnie nad bramką gospodarzy. W 35 minucie za faul na zawodniku gospodarzy żółtą kartkę obejrzał Przemek Ciaputa, którego nie zobaczymy w meczu z Clavią z powodu 4 żółtych kartek na jego koncie. Chwilę później znakomitą sytuację miał Darek Gaździk jednak piłkę po jego strzale bramkarz Iskry przeniósł nad poprzeczkę. W 40 minucie w polu karnym Iskry został sfaulowany Grzesiek Galas jednak sędzia nie podyktował rzutu karnego. Iskra także miała kilka akcji pod bramką Hejnału, jednak strzały oddawane przez jej napastników Piotrek Galas wyłapywał bez najmniejszego problemu. Po pierwszej połowie wynik 0:0. Pierwsza połowa bardzo wyrównana.
Drugą połowę juniorzy zaczęli nie najlepiej. Napastnik gospodarzy minął trzech obrońców i z wielkim impetem strzelił w długi róg bramki Galasa, nie wiele brakło, a nasz bramkarz wybił by piłkę na rzut rożny. Jednak strzał był tak mocny i precyzyjny że piłka przeszła po palcach Piotra i wpadła do siatki. Iskra prowadzi 1:0. Gospodarze nie cieszyli się jednak z prowadzenia zbyt długo. 10 minut później grający z konieczności na obronie Marek Bidziński jak na kapitana przystało poderwał zespół swoją indywidualną akcją. Przebiegł całe boisko z piłką mijając jak pachołki zawodników Iskry i pięknym strzałem pod poprzeczkę pokonał bramkarza gospodarzy. Tak więc na boisku w Krzywaczce po 60 minutach gry 1:1. Hejnał nabrał pewności i wiary we własne możliwości, prowadził grę i ciągle atakował. W 75 minucie piłka znalazła się pod nogami Kamila Kopty, który pięknym dośrodkowaniem w pole karne podał do Grześka Galasa. Napastnik Hejnału nie zmarnował podania i pięknym strzałem głową w długi róg bramkarza gospodarzy dał prowadzenie Hejnałowi. 5 minut później na boisku pojawił się rezerwowy zawodnik Hejnału Adam Motyka , który tym meczem zadebiutował w naszym zespole. Chwilę później strzelił swojego pierwszego gola, a trzeciego dla Hejnału. Adam może zaliczyć swój pierwszy występ w juniorach jako bardzo udany. Hejnał cały czas przeważał, jednak w 89 minucie napastnik Iskry miał jeszcze jedną sytuację, żeby zmniejszyć rozmiary porażki. Jednak zamotał się w polu karnym i piłkę wyłapał Galas. Mecz zakończył się wynikiem 1:3. Iskra dużo faulowała i to nie raz bardzo brutalnie.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »