shadow_left
Logo www.krzyszkowice.eu
Logo
Shadow_R

Dziś

24 Kwietnia 2019
Środa
Imieniny obchodzą:
Aleksander, Aleksy,
Egbert, Erwin,
Erwina, Fidelis,
Grzegorz, Horacy,
Horacjusz, Zbroimir
Do końca roku zostało 252 dni.
Odwiedza nas 4 gości

Gmina

Radny

Powiat

Radny

Koło Gospodyń Wiejskich

O Nas
Wydarzenia

Biblioteka

O Nas
Wydarzenia

Hejnał Krzyszkowice

Klub
Seniorzy
Juniorzy

Panel Użytkownika






Hasło?
Konto? Zarejestruj się!
 
   
Topór Tenczyn 0-0 Hejnał Krzyszkowice Drukuj
22.04.2008.
19.04.2008. o godzinie 16:15 rozpoczął się mecz między drużyną Toporu Tenczyn, a Hejnałem Krzyszkowice.

Skład Hejnału: Galas Piotr, Bidziński Marek, Gaździk Dariusz, Kopta Kamil, Galas Grzegorz, Twardosz Paweł, Pitala Krzysztof, Ciaputa Przemysław, Kopta Mateusz, Domanus Dariusz, Ciaputa Rafał.

Od pierwszej minuty Hajnał zdecydowanie zaatakował. Jednak to Topór miał kilka akcji pod bramką Galasa. Hejnał przewodził grze, aż do 30 minuty kiedy to sędzia nie słusznie pokazał Rafałowi Ciapucie czerwoną kartkę, za faul który kwalifikował się najwyżej na żółtą kartkę. I od 30 minuty Hejnał grał w 10-ciu. W drugiej połowie także Topór wyszedł na boisko o jednego zawodnika mniej. Spowodowane to było tym, że jeden z zawodników grał wcześniej mecz w trampkarzach jako bramkarz. ( według przepisów bramkarz grający cały mecz w trampkarzach może zagrać jedną połowę meczu w juniorach).
W drużynie Hejnału od początku drugiej połowy zagrał Dawid Blecharczyk. Jednak jego wejście nie przyniosło wiele. W 50 minucie znakomitą sytuację miał Grzegorz Galas, jednak zbyt słabo kopnął piłkę i bramkarz Toporu bez problemu wybronił ten strzał. W 68 minucie tan sam zawodnik nie wykorzystał 100% sytuacji i wynik nadal 0:0. 75 minuta i jeden z napastników Tenczyna znalazł się sam na sam z Galasem, jednak nie strzelił na bramkę ale podał do swojego kolegi z przeciwnego narożnika pola karnego, wielkim wyczuciem w tej sytuacji popisał się Przemek Ciaputa, który przeciął podanie i wybił piłkę daleko od własnej bramki.
Stan boiska nie można określić jako znakomity, ale także nie można powiedzieć, że było fatalne. Błoto było pod bramkami więc tylko to na usprawiedliwienie napastników Hejnału. Mecz zakończył się wynikiem 0:0. juniorzy grali dobrze jednak mieli kłopoty ze skutecznością. Dała się tu we znaki bardzo śliska murawa, która na pewno utrudniała skuteczne i celne strzały na bramkę.
 
« poprzedni artykuł